Robot w Sejmie zrobił więcej niż niejedna kampania marketingowa. Wszyscy patrzyli tylko na niego
- 1 dzień temu
- 3 minut(y) czytania

Jeszcze niedawno roboty oglądaliśmy w filmach. Teraz wchodzą do Sejmu i… kradną całe show.
Pojawienie się robota Edwarda Warchockiego w Sejmie było jednym z tych momentów, których nie da się zaplanować. Miało być ciekawie - wyszło viralowo.
Posłowie przerywali rozmowy. Telefony szły w górę. Zdjęcia, nagrania, relacje. Robot stał się centrum uwagi szybciej niż jakikolwiek polityk tego dnia.
I najlepsze?
Robot potrafił odpowiadać w sposób, który wywoływał śmiech. Naturalny, lekki, bez spiny. W pewnym momencie jeden z obecnych rzucił pół żartem, że „ten robot ma lepszy kontakt z ludźmi niż niektórzy posłowie”.
Trudno się nie uśmiechnąć.
Ale za tym wszystkim stoi coś znacznie ważniejszego.
To nie był pokaz technologii. To był pokaz przyszłości biznesu.
Roboty przyciągają ludzi bardziej niż reklamy
To, co wydarzyło się w Sejmie, dzieje się dziś w restauracjach, hotelach i galeriach handlowych.
Robot:
zatrzymuje ludzi
przyciąga wzrok
wywołuje emocje
generuje zdjęcia i udostępnienia
Nie potrzebujesz kampanii reklamowej, kiedy masz robota.
Klienci sami robią marketing za Ciebie.
I to działa.
Dlaczego roboty marketingowe i kelnerskie to dziś jeden z najlepszych biznesów
Rynek robotów w Polsce rośnie w bardzo szybkim tempie. I nie chodzi już o „gadżety”.
To realne narzędzie do zarabiania.
Wynajem robotów na eventy, targi czy do restauracji potrafi generować kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.
I teraz najważniejsze:
Robot:
nie bierze pensji
nie ma ZUS
nie ma urlopów
nie choruje
nie ma kontroli inspekcji pracy
nie odchodzi do konkurencji
Kupujesz raz. Zarabiasz miesiącami.
W wielu przypadkach robot zwraca się w kilka miesięcy, a później pracuje praktycznie „za darmo”.
Edward Warchocki zrobił show. Ale to dopiero początek
Robot z Sejmu był świetnym przykładem robota humanoidalnego, który robi efekt „wow”.
Ale trzeba to powiedzieć wprost.
To nie jest robot do biznesu operacyjnego.
Nie poda jedzenia.
Nie obsłuży stolika.
Nie zoptymalizuje pracy lokalu.
I przede wszystkim - nie współpracuje z innymi robotami.
Roboty Keenon to zupełnie inny poziom
Na keenonroboty.pl znajdziesz rozwiązania, które działają w realnym biznesie.
Roboty:
współpracują ze sobą jako system
obsługują klientów i zamówienia
jeżdżą po lokalu i dostarczają dania
zwiększają sprzedaż i napiwki
odciążają personel
Efekt?
Kelner nie biega z talerzami, tylko sprzedaje.
Robot robi logistykę.
I właśnie dlatego średnia marża sprzedaży w lokalu może wzrosnąć nawet o około 40% w ciągu dnia.
Do tego:
robot przypomina o napiwkach w zabawny sposób
klienci chętniej zostawiają tipy
lokal staje się viralowy
ludzie wracają i polecają dalej
Robot, który nigdy się nie nudzi
Największa przewaga robotów?
One zawsze działają tak samo dobrze.
Nie mają humorów.
Nie mają spadków energii.
Nie „wypalają się”.
Każdy klient dostaje tę samą jakość obsługi.
I to jest coś, czego nie da się osiągnąć przy tradycyjnym modelu pracy.
Boom na roboty marketingowe - ważna informacja
Obecnie obserwujemy ogromny wzrost zainteresowania robotami marketingowymi, kelnerskimi i humanoidalnymi.
Z tego powodu strona keenonroboty.pl jest aktualnie intensywnie rozbudowywana i aktualizowana.
Przepraszamy za ewentualne niedogodności - pracujemy nad tym, żeby pokazać jeszcze więcej realizacji, modeli i możliwości wykorzystania robotów w biznesie.
To dopiero początek
Robot w Sejmie to sygnał.
Technologia przestała być ciekawostką.
Stała się narzędziem.
I teraz pytanie nie brzmi czy roboty wejdą do biznesu.
Tylko kto pierwszy na nich zarobi.
Bo kiedy wszyscy będą je mieć - przewaga zniknie.
A dziś?
To nadal moment dla tych, którzy chcą wejść wcześniej i zgarnąć najwięcej.






















Komentarze